Ostatnio dodane

dodał: Miszka

ocena 0.10/1

Kraków. Rynek. Z boczku, pod kamieniczką, stoi facet z papugą i karteczką "Na sprzedaż". Podchodzi kobitka, głaszcze ptaszka i mówi:
- O, jaka ładniutka! Jak masz na imię?
- Zabierz ręce, kurrrrrwo! - skrzeczy papuga.
Kobieta w szoku. Właściciel - cały czerwony - szepce papudze:
- Jak się, kuźwa, nie poprawisz, to cię ugotuję!
Kobieta znów zagaduje papugę:
- Jak będziesz mnie witała, jak przyjdę do domu?
- Dzień dobrrrrrry, madam.
- A jak przyjdę z mężczyzną?
- Dzień dobrrrrrry, madam. Dzień dobrrrrrry, mesje.
- A gdy z dwoma mężczyznami przyjdę?
- Dzień dobrrrrrry, madam. Dzień dobrrrrrry, panom.
- A jak z trzema?
Papuga przekrzywia łebek; patrzy raz na kobitę, raz na swego właściciela i skrzeczy:
- Rrrrrrysiek, gotuj wodę. To naprrrrrrawdę kurrrrrrwa!

Kraj:
Polska
Data dodania: 26-03-2012 komentarzy: 0

dodał: Miszka

ocena 0.00/0

Jak różne kraje radzą sobie z mordercami i terrorystami:
- USA: Wkraczają do mieszkania i zabijają wszystkich w środku.
- Anglia: Wkraczają do mieszkania i aresztują wszystkich w środku.
- Francja: Siedzą na zewnątrz i czekają aż sam wyjdzie...
- Polska: Wkraczają do mieszkań wszystkich niewinnych dookoła i pacyfikują wszystko co się rusza...
- Rosja - zagazowują porywaczy i ofiary, po czym strzelają wszystkim w głowę dla pewności
- Białoruś - zamiast oblegać dom, aresztują pierwszego napotkanego hydraulika i strzelają w tył głowy, twierdząc, ze to był ten terrorysta.
-Sowiecka Rosja - Terroryści i mordercy oblegają komisariat przez 30h.

Kraj:
Polska
Data dodania: 26-03-2012 komentarzy: 0

dodał: Alice

ocena 0.00/0

Wraca myśliwy z polowania do domu i zastaje żonę z kochankiem w pościeli. Odbezpiecza broń i mówi.
- Wstawaj sk...synu zaraz ci jaja odstrzelę.
Kochanek wstając mówi błagalnie:
- Daj mi jakąś szanse.
- No dobra, rozkołysz.

Kraj:
Polska
Data dodania: 15-03-2012 komentarzy: 0

dodał: salander

ocena 0.20/2

Mąż po pracy wraca do domu i nakrywa żonę w łóżku ze swoim przyjacielem. Wyjmuje pistolet i oddaje strzał prosto w głowę kumpla.
Na to odzywa się żona:
- Rób tak dalej, a niedługo nie będziesz miał żadnych przyjaciół.

Kraj:
Polska
Data dodania: 29-02-2012 komentarzy: 0

dodał: Miszka

ocena 0.00/0

Dzwoni Sasza z Leningradu do Fiodora na Syberię:
- Ty, stary słyszałem, że u Was tęga zima - mówi Sasza.
- Jaka tam tęga. Raptem -25°C - odpowiada Fiodor.
- Tak? A ja słyszałem w telewizji, że -60°C - rzecze Sasza.
- A, chyba, że na dworze... - mówi Fiodor

Kraj:
Rosja
Data dodania: 22-02-2012 komentarzy: 0

dodał: Miszka

ocena 0.00/0

Spotkało się trzech bogatych braci i rozmawiają co by tu kupić starej już matce. Pierwszy mówi:
- Ja kupię mamie wielki, dwupiętrowy dom.
Drugi mówi:
- Ja kupię mercedesa z szoferem, żeby mogła jeździć kiedy chce i gdzie chce.
Trzeci mówi:
- Mama zawsze lubiła czytać Biblię, a teraz już niedowidzi i nie może czytać, dlatego kupię jej gadającą papugę, która zna Biblię na pamięć. Wystarczy że powie który rozdział i wers, a papuga go wyrecytuje.
Jak powiedzieli, tak zrobili. Po jakimś czasie matka przysłała każdemu z nich list. Pierwszy czyta:
- Ten dom jest tak wielki. Mieszkam tylko w jednym pokoju a muszę sprzątać całość...
Drugi:
- Jestem już za stara żeby podróżować. Rzadko jeżdżę, a na dodatek szofer to kawał chama.
Trzeci:
- Synku, zawsze wiedziałeś co mama lubi. Kurczak był przepyszny.

Kraj:
Polska
Data dodania: 22-02-2012 komentarzy: 1

dodał: Miszka

ocena 0.00/0

(K)atolik próbuje wytłumaczyć (A)teiście, co to jest cud:
K - nooo, na przykład jak jakiś człowiek spadnie z 50 m wieży i nic mu się nie stanie.
A - nooo... to jest przypadek.
K - ok, a jak on wyjdzie na ta wieżę, skoczy i dalej nic się nie stanie?
A - hmmm... to jest szczęście.
K - o rany, a jak trzeci raz skoczy z tej wieży i nic??!
A - przyzwyczajenie.

Kraj:
Polska
Data dodania: 22-02-2012 komentarzy: 0

dodał: Alice

ocena 0.00/0

Mąż wchodzi pod prysznic w chwili, gdy jego żona wychodzi z łazienki.
W tym momencie słychać dzwonek do drzwi. żona szybko zawija się w ręcznik i biegnie otworzyć. Za drzwiami stoi Robert, sąsiad z naprzeciwka.
Zanim kobieta zdążyła się odezwać, Robert mówi: Dam ci 1000 złotych, jeżeli zrzucisz z siebie ten ręcznik.
Po chwili zastanowienia kobieta zrzuca ręcznik i staje naga przed Robertem. Po kilku sekundach Robert wręcza jej 1000 złotych i odchodzi.
Kobieta ponownie zawija się w ręcznik i idzie na górę.
Kiedy wchodzi do łazienki, mąż pyta: Kto to był ?
"To Robert z naprzeciwka" - odpowiada żona
"To świetnie" mówi mąż- "Czy oddał te 1000 złotych, które ode mnie pożyczył?"
Morał z tej historii:
Jeżeli masz istotne informacje dotyczące kredytowania i ryzyka z tym związanego - podziel się tymi wiadomościami ze współwłaścicielami akcji zawczasu.

Kraj:
Polska
Data dodania: 12-02-2012 komentarzy: 0

dodał: Razmes

ocena 0.10/1

Facet siedzi w ciemnym klubie. Sączy drinka i słyszy, jak ktoś usiadł obok niego. Postanowił zagadać:
- Opowiedzieć Ci dowcip o blondynce?
Usłyszał odpowiedź żeńskim głosem:
- Ja jestem blondynką, do tego mistrzyniom kick boxingu. Tuż za mną siedzi moja koleżanka, także blondynka, która od 10 lat trenuje podnoszenie ciężarów. Obok niej siedzi nasza przyjaciółka, wieloletnia mistrzyni karate, też blondynka. Nadal chcesz opowiedzieć ten dowcip?
- Nie, nie chcę... pierdzielę, nie będę trzy razy tłumaczył.

Kraj:
Polska
Data dodania: 05-02-2012 komentarzy: 0

dodał: Miszka

ocena 0.00/0

Blondynka dzwoni do swojego chłopaka i mówi:
- Mógłbyś do mnie wejść? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem od czego zacząć...
- A co powinno z nich wyjść według rysunku na pudełku? - pyta chłopak
- Wygląda na to, ze tygrys...
Chłopak decyduje się przyjechać. Blondynka wpuszcza go i prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku porozsypywane są puzzle. Chłopak przez chwilę przygląda się kawałkom, po czym odwraca się i mówi:
- Kochanie, po pierwsze nie wydaje mi się, żebyśmy - choćby nie wiem co - ułożyli z tych kawałków cokolwiek przypominającego tygrysa. Po drugie:
- Zrelaksuj się, napijmy się kawy, a potem pomogę Ci powrzucać wszystkie te płatki kukurydziane z powrotem do pudełka...

Kraj:
Polska
Data dodania: 02-02-2012 komentarzy: 0